Są takie dni, które utwierdzają mnie w tym, że jesteśmy szczęściarzami. Lena jest zdrowym, szczęśliwym maluchem. Mamy gdzie mieszkać i żyjemy na jakimś względnym poziomie ;) Mamy przyjaciół i znajomych, w razie potrzeby zawsze możemy zadzwonić. Nasze dziecko ma grono kolegów i koleżanek ( więcej kolegów ), z którymi spotyka się od czasu do czasu i liczę na to, że będą ze sobą dorastać. Liczę na to, że kiedyś połączy ich jakaś więź, może przyjaźń? ;)
Możemy pozwolić sobie na to by wyjść na spacer, rozłożyć w parku koc i podziwiać jak maluchy się bawią. Jaką frajdę sprawia im strącanie listków z krzaków. Jak przepychają się między sobą lub walczą o zabawkę.
Człowiek siedzi i myśli "chwilo trwaj".
Zdjęcia autorstwa Joanny, z którą znam się z czasów dzieciństwa. Jak widać znajomości dzieciaków z osiedla mają szanse przetrwać nawet lata. Ten przesłodki blondasek na zdjęciach to jej synek Antoś.
Za cudowny wieczór w parku bardzo dziękujemy i liczymy na częstsze spotkania ;)
Pozdrawiamy
Możemy pozwolić sobie na to by wyjść na spacer, rozłożyć w parku koc i podziwiać jak maluchy się bawią. Jaką frajdę sprawia im strącanie listków z krzaków. Jak przepychają się między sobą lub walczą o zabawkę.
Człowiek siedzi i myśli "chwilo trwaj".
Zdjęcia autorstwa Joanny, z którą znam się z czasów dzieciństwa. Jak widać znajomości dzieciaków z osiedla mają szanse przetrwać nawet lata. Ten przesłodki blondasek na zdjęciach to jej synek Antoś.
Za cudowny wieczór w parku bardzo dziękujemy i liczymy na częstsze spotkania ;)
Pozdrawiamy

































